Tworzenie treści promocyjnej zaczyna się zwykle od dokładnego określenia informacji, które mają wyszukać się w komunikacie. Samo zademonstrowanie produktu, usługi lub określonej oferty nie wystarcza, o ile tekst nie ma jasnej konstrukcji. W praktyce przed rozpoczęciem pisania warto ustalić, do kogo kierowany jest przekaz, w jakim miejscu będzie opublikowany i jaką funkcję ma pełnić.
Innego języka wymaga krótki materiał zamieszczony na internetowej stronie, a innego dłuższy artykuł opisujący konkretne zagadnienie. Znaczenie ma również sposób, w jaki odbiorca korzysta z treści. Osoba czytająca tekst w sieci na prawdę często najpierw przegląda go wzrokiem, poszukując ciekawych ją fragmentów, dlatego informacje powinny być przedstawione w sposób uporządkowany i zrozumiały. Pisanie tekstów reklamowych wymaga a przy tym zachowania odpowiednich proporcji. Przekaz może być konkretny i wyrazisty, niemniej jednak nie powinien zamieniać się w ciąg podobnych haseł pozbawionych dodatkowej informacji.
Wiele zależy od właściwego rozpoznania potrzeb odbiorcy. Zamiast skupiać się jedynie na cechach tego, co jest pokazywane, można prześledzić pytania, które naturalnie pojawiają się przed podjęciem wyborów. Taki sposób pracy daje możliwość budować treść wokół rzeczywistych informacji, a nie przypadkowych zwrotów. Pytanie, jak pisać teksty reklamowe, nie ma jednej odpowiedzi, ponieważ sposób prowadzenia narracji zmienia się zależnie od tematu i grupy czytelników. W jednym materiale potrzebne będą krótkie wyjaśnienia, w innym więcej miejsca należy poświęcić szczegółom technicznym lub opisowi użycia. Ważne jest również unikanie deklaracji, których nie można poprzeć konkretnymi informacjami. Zbyt kategoryczne stwierdzenia mogą zmienić charakter tekstu i sprawić, że zamiast przekazywać edukację, zaczyna on przypominać jednostronny komunikat perswazyjny. Dlatego podczas redagowania warto sprawdzać, czy właściwie każde mocniejsze określenie naprawdę wynika z przedstawionych danych.
Równie istotna jest praca nad językiem. Treść przeładowany specjalistycznymi pojęciami może być niełatwy dla osoby, która dopiero poznaje dane zagadnienie. Z drugiej strony nadmierne upraszczanie może prowadzić do pomijania bardzo istotnych ograniczeń. Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystywanie słów, które są powszechnie zrozumiałe, a trudniejsze kwestie wyjaśnianie przy pierwszym pojawieniu się. W treściach internetowych należy także zwracać uwagę na naturalne użycie fraz wyszukiwanych przez użytkowników. Fraza powinno pasować do zdania i tematu, a nie być dodawane mechanicznie w kilku miejscach. Powtarzanie tej samej słowa kluczowe co kilka zdań szybko staje się zauważalne i może pogorszyć odbiór materiału. Znacznie większą uwagę warto poświęcić logicznemu układowi informacji, różnorodności słownictwa a także płynności przejść między poszczególnymi częściami.
Po przygotowaniu pierwszej wersji treść wymaga jeszcze sprawdzenia. W trakcie ponownego czytania na prawdę bardzo często okazuje się, że niektóre zdania można skrócić, inne wymagają doprecyzowania, a niewątpliwe fragmenty powtarzają informację przekazaną wcześniej. Warto także zwrócić uwagę na kolejność przedstawianych treści. Jeżeli istotne wyjaśnienie pojawia się dopiero po kilku mniej istotnych zdaniach, odbiorca może nie dotrzeć do niego w trakcie pobieżnego czytania. Przydatne jest też sprawdzenie, czy treść nie miesza różnych sposobności zwracania się do czytelnika i czy używane określenia mają przez cały czas to samo znaczenie. Właśnie na tym etapie widać różnicę między mechanicznym zapisaniem informacji a świadomym przygotowaniem komunikatu. Ostateczna redakcja nie polega wyłącznie na poprawieniu literówek. Obejmuje też ocenę sensu całej wypowiedzi, usunięcie niepotrzebnych powtórzeń, poprawę niejasnych fragmentów a także implementację długości zdań do sposobu, w jaki treść będzie odbierany.